Za namową pewnej OSOBY postanowiłem napisać kolejny post. Oczywiście ten blog jest wyświetlany przez miliony internautów i wszyscy czekali na kolejną część moich przemyśleń!
Chcę poruszyć bardzo kontrowersyjny temat, a dotyczy on osób homoseksualnych czy ich tępić czy jednak pomagać? Jakie jest moje zdanie na ten temat? Przekonacie się!
Homoseksualizm istniał od bardzo dawna, już w Starożytnym Egipcie udokumentowane były sceny przedstawiające to zjawisko. Idąc dalej po osi czasu docieramy do Średniowiecznej Europy, gdzie chrześcijaństwo odgrywa najważniejszą pozycję w tym 'małym' świecie czyli mam na myśli kontynent europejski. Siejąca postrach Święta Inkwizycja oskarżając osoby homoseksualne lub podejrzewając je o ten czyn były natychmiastowo palone na stosie. Są ludzie, którzy uważają, że powinniśmy palić takich ludzi lub w pewnego rodzaju tępić osobników rasy ludzkiej będącej takiej orientacji. Czyli po prostu zastraszanie, a nie o to chodzi przecież.
Ale pominąwszy czasy II wojny światowej, gdzie do obozów koncentracyjnych trafiali ludzie homoseksualni, którzy szkodzili III Rzeszy Niemieckiej. Hitler używał słowa 'zatruwali' czystą rasę (rasę aryjską). Dlatego 'wsadzał' ich do komór gazowych i zabijał.
Kiedy wojna się skończyła nastąpił czas Zimnej Wojny, gdzie we Wschodniej Europie szerzył się komunizm, gdzie Ci ludzie byli tępieni dalej.
Dopiero kiedy większość państw europejskich jest w organizacji zwanej Unią Europejską. Ludzie 'tacy' zaczęli wychodzić na ulicę i paradować nago przedstawiając swoją orientację i żądając praw do adopcji dzieci, zalegalizowania związków itd.
Ja jestem przeciwny homoseksualizmowi, ale i tępieniu takich ludzi. Moim sposobem na takie osoby byłoby pomaganie.
Mówiąc 'pomagać' mam na myśli zawróceniu ich na właściwą drogę.
Prawda jest taka, że obecnie homoseksualizm jest bardzo przereklamowany. Dużo nastolatków zmienia orientację ze względu na fejm i zainteresowania się swoją osobą. Znam kilka takich przypadków, gdzie zwykły wzorowy uczeń nie ma powodzenia u dziewczyn i jest mało znany. Od razu przyznaje się, że jest homoseksualistą. Kiedy przeszedł swoją 'metamorfozę' jest w centrum uwagi, chodzi na imprezy z największymi fejmami, wszyscy go cisną, ale i tak gościowi o to chodziło.
Następnym aspektem jest homoseksualizm w show-biznesie, gdzie aktor lub jakaś inna sławna osoba ma 'dołek' w życiu zawodowym lub prywatnym. Wyskakuje z tekstem I'M GAY NOW!
Media i tabloidy szybko się interesują tym ziomkiem i lecą pieniążki na jego konto. ZA CO?
A za to, że udziela wywiadów, udziela się w telewizji, radiu, a oczywiście za to trzeba zapłacić :)
Mimo wszystko jestem całkowicie przeciwny adopcji dzieci takim osobom ze względu na liczne gwałty na dzieciach. Przykład? W Australii 10-letni chłopiec był gwałcony 4 razy dziennie przez swoich 'rodziców'. Para gejowska prawie chłopca ukatrupiła.
Staram się postępować za nauką chrześcijaństwa, mam wzloty i upadki w moim życiu. Ale i tak podążam drogą wyznaczoną przez Jezusa. (Serio Biblia to najlepszy przepis na życie)
Mając solidne argumenty (nie chodzi mi, żeby kogoś zgasić i udowodnić ziomek nie ma racji), ale rozmawiać z osobą homoseksualną. A wiadomo, że kiedy się trafi na miejscu opozycji osoba mocno wierząca w rozmowie gej lub lesbijka nie mają praktycznie szans na odparcie mocnych argumentów.
I przyznają się do winy, że postąpiły źle. Znam takie przypadki, gdzie Ci ludzie nawrócili się i stali się heteroseksualni, mają żony i mężów, dzieci i są szczęśliwymi rodzinami dziękując Bogu za okazaną łaskę :)
Oczywiście nic na siłę, jeżeli temu człowiekowi jest dobrze to nie mam prawa wtrącać się w jego życie bez jego zgody.
Wiedzcie jednak, że pewien mądry człowiek powiedział (zapomniałem jak się nazywał).
Posiadanie tolerancji jest równoznaczne z brakiem swoich racji! :)
Na dzisiaj wystarczy tych przemyśleń. BANG!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz